Mleko
Mleko w zamyśle natury nie jest pokarmem dla dorosłych. Przynajmniej podstawowym. Dlaczego i skąd to wiemy?
Z wiekiem zwykle tracimy enzym laktazę, konieczny do trawienia laktozy, czyli cukru zawartego w mleku. Stąd zgagi, wzdęcia i inne sensacje u większości dorosłych spożywających produkty z laktozą. Niektórzy sądzą, że sprytnie pozbędą się problemu „przerzucając się na mleko bez laktozy”. Mój znajomy, lekarz, stwierdził, że takie mleko to już nie mleko. Śmiejąc się wówczas z jego ciętego dowcipu i popijając kawę z takim mlekiem przekonana, że dobrze czynię, nie zastanawiałam się zanadto nad trafnością jego spostrzeżenia. Uznałam, że i tak robię wiele dobrego dla mojej tarczycy, bo przecież nie drażnię jej laktozą. Laktozą może nie, ale kazeiną już tak.. O czym wtedy nie wiedziałam. Kazeina to białko potrzebne zwierzętom do wytwarzania np. kopyt i rogów. U ludzi kazeina często powoduje reakcje alergiczne oraz nietolerancje pokarmowe. Laktoza także, chociaż typowe alergie zdarzają się o niebo rzadziej.
Mleko krowie dostępne w sklepach jest pasteryzowane i sterylizowane. Obydwa te procesy powodują straty składników odżywczych.
Laktoza występuje w produktach mlecznych niefermentowanych. Produkty mleczne, które poddane zostały fermentacji, zawierają śladowe ilości laktozy. Przedstawicielem produktów mlecznych niefermentowanych jest np. mleko lub śmietanka, natomiast do fermentowanych produktów mlecznych należą: kefiry, jogurty i sery. W fermentowanych produktach mlecznych laktozy jest jak na lekarstwo za sprawą bakterii kwasu mlekowego, ponieważ bakterie te metabolizują laktozę do kwasu mlekowego. Fermentowane produkty mleczne są zatem produktem bezpiecznym dla osób, którym zależy na spożywaniu produktów ubogich w laktozę (śladowe jej ilości mogą w tych produktach występować). O ile nietolerancja laktozy w takim przypadku nie powinna się manifestować, o tyle alergia na laktozę, rzecz niezmiernie rzadka, wymaga od chorego spożywania produktów pozbawionych nawet śladowej ilości laktozy. Jako dietetyk poleciłabym w takim przypadku całkowitą eliminację produktów mlecznych z diety rozumianej jako codzienny styl odżywiania i zaleciłabym produkty bogate w wapń, pełno- i wysokowartościowe białko, a także probiotyki i prebiotyki, aby zapobiec niedoborom i zaburzeniom składu mikrobioty. Mikrobiota to nasza naturalna mikroflora bakteryjna, która jest istotnym elementem naszego układu odpornościowego.
Inna rzecz ma się z białkami mleka krowiego. W przypadku stwierdzonej nietolerancji na nie, trzeba wyeliminować z diety wszystkie produkty mleczne, bez względu na to, czy zawierają one laktozę, czy nie (laktoza jest cukrem, białka – proteiną – to zupełnie inne grupy produktów). Białka mleka krowiego znajdują się we wszystkich produktach mlecznych, bez względu na to, czy są one fermentowane.
Dlaczego mleko bez laktozy jest słodsze od mleka zwykłego, skoro laktoza to cukier mleczny? Właśnie dlatego, że proces pozbawiania mleka laktozy to w istocie rozbijanie wiązań węglowodanowych. Skutkiem ubocznym jest inny, słodkawy smak mleka poddanego takim procesom.

Tłuszcz
Najbardziej problematyczne dietetycznie są rafinowane tłuszcze trans. Te niekorzystne dla naszego zdrowia izomery znajdują się w margarynach do pieczenia oraz w innych utwardzonych tłuszczach spożywczych, a także w wysokoprzetwarzanych słodyczach. Jeżeli lubisz posmarować pieczywo, to prawdziwe masło lub miękka margaryna będzie najrozsądniejszym wyborem, jeżeli jeszcze nie odbierasz na tych samych falach z moczeniem pieczywa w oliwie z oliwek. Mam pozytywny stosunek do miękkich margaryn z nierafinowanych tłuszczy roślinnych, o ile nie zawierają one tłuszczy trans. Trzeba jednak uważać na ich skład, bo mogą zawierać statyny – czyli substancje z grupy leków obniżających poziom cholesterolu we krwi. Jeżeli nie zależy Ci na takim efekcie, tym bardziej przy udziale statyn, to uważnie czytaj etykiety produktów. Statyny kryją się pod nazwami takimi, jak: atorwastatyna, simwastatyna czy lowastatyna.

- Źródło własne.
- Sesame (Sesamum indicum L.) seed as a functional food: A review (thepharmajournal.com)
Jeżeli potrzebujesz indywidualnej konsultacji dietetycznej/psychodietetycznej, napisz do mnie wiadomość na Jagodową Dolinę na Facebooku lub zadzwoń pod nr. tel. 785-319-450. Tutaj dowiesz się więcej na temat konsultacji.
